27.04.2010

pamiętam jak nie tak dawno temu


jeden fotografik powiedział mi, że największym błędem jest robienie fotek pod słońce. Ja jednak wciąż uważam że największym błędem jest picie ruskiej wódki pod ogórki, słuchając Cypress hill, a potem pikowanie ze schodów japą na betonową posadzkę.
Niestety żaden z tych błędów niczego mnie nie nauczył.

26.04.2010


"[Książka] Jest taka cienka, rozwichrzona i bełkotliwa, Sam, bo trudno powiedzieć coś mądrego na temat masakry. Wszyscy powinni być zabici, nigdy już niczego nie mówić, ani pragnąć. Po masakrze powinna zapanować wielka cisza i rzeczywiście jest cisza, którą naruszają tylko ptaki.
A co mówią ptaki? To, co można powiedzieć na temat masakry: „It-it?”"

"Każdy, kto chciałby w sposób znaczący zmienić świat, musi legitymować się żyłką showmana, szczerą gotowością przelania ludzkiej krwi i nową, wiarygodną religią, którą zainauguruje podczas krótkiej pauzy skruchy i przerażenia, jaka zwykle następuje po rzezi."

K.V

"Kiepsko radziłem sobie w wojsku, pozostając przez trzy lata niedorzecznie wysokim szeregowym. Byłem dobrym żołnierzem, szczególnie dobrym strzelcem, ale nikt nie pomyślał by mnie awansować. Nauczyłem się wszystkich figur tanecznych musztry w zwartym szyku. Nikt w wojsku nie potrafił tańczyć w szeregu lepiej ode mnie. Jeżeli wybuchnie trzecia wojna światowa jestem dostatecznie żwawy, by znowu zatańczyć."

K.V

"- Czy Pan coś widzi po ciemku w okularach przeciwsłonecznych ? - spytała.
- Najważniejsze rzeczy dzieją się w mojej głowie - odpowiedziałem."


K.V

"I przypomniałem sobie rozdział czternasty Księgi Bokonona, przeczytany w całości poprzedniego wieczora. Rozdział czternasty jest zatytułowany: Jaką nadzieję może żywić myślący człowiek co do przyszłości ludzkości, jeśli weźmie pod uwagę doświadczenia ostatniego miliona lat?
Na przeczytanie rozdziału czternastego nie trzeba zbyt wiele czasu. Składa się on z jednego tylko słowa i kropki. Oto ono:
"Żadnej"."

K.V

"Moim zdaniem kłopot polega na tym, że większość rządzących nami ludzi, tych, którzy mają nasze pieniądze i władzę, to albo prawnicy albo wojskowi. Prawnicy chcą gadaniem rozwiązać nasze problemy. Wojskowi chcą, żebyśmy znaleźli winnych i palnęli im kulkę w łeb. To nie są najlepsze rozwiązania, szczególnie gdy chodzi o usuwanie odpadów i kontrolę urodzin."

K.V

dla odmiany


tym razem jak widać

kolejny ...


może kolejny blog tylko o łabędziach.

Problem z tematem zdjęć


w pewnych sytuacjach może być zupełnie nie związany z ambicjami, umiejętnościami czy brakiem w sprzęcie czasami po prostu mieszka się za blisko jeziora